Empatia w języku greckim, z którego pochodzi to słowo, znaczy „cierpienie” (empathea). W naszym języku oznacza wczucie się, nie tylko w sytuację cierpiącego, ale zrozumienie uczuć w ogóle. Jest to najbardziej znane, potoczne rozumienie tego słowa. Jednak empatia zawiera w sobie o wiele więcej.
|
Chcemy dobrze dla naszych dzieci. Wyobrażamy sobie, że ułatwianie im życia, wyręczanie, chronienie przed całym światem automatycznie wpoi im troskę o ich bliskich. Jest to mylne wyobrażenie. Dając dziecku sygnał, że tylko ono się liczy, że jego dobro i wygoda są najważniejsze, wychowujemy je na człowieka samolubnego i egoistycznego.
|
Nauka empatii u dzieci rozpoczyna się już w momencie, kiedy przychodzą na świat. Jak to możliwe? Czy takie małe dzieci są w stanie się czegokolwiek nauczyć? Ależ tak! Uczą się cały czas, od pierwszego oddechu – oddychać, od pierwszego krzyku – płakać, od pierwszego dotyku - kochać. Tak więc odpowiedź jest prosta, uczą się jej od rodziców, którzy z wrażliwością i wyczuciem reagują na ich potrzeby.
|
Okres decydujący o rozwoju wielu zdolności trwa przez całe dzieciństwo, a nawet początek pokwitania. Czasem jednak, w przypadku niektórych cech, kończy się on dość szybko, zanim rodzice zauważą, że coś może być nie tak. Dlatego warto zachować czujność i reagować na pierwsze sygnały.
|
Już u niespełna rocznego dziecka każdy uważny obserwator spostrzeże wyraźną skłonność do zbliżania się, gdy zwycięża ciekawość lub wycofywania, gdy zwycięża nieśmiałość dziecka. U przedszkolaków różnice w zachowaniu są jeszcze bardziej wyraźne. Czasem już wtedy martwimy się, że skłonności naszego malucha, takie jak lękliwość, czy wycofanie (nieśmiałość) będą mu przeszkadzały w życiu. Czy i jak można to zmienić?
|
Zdarza się, że My, rodzice, nie mamy jednoznacznego stosunku do odwagi. Często zachęcamy chłopców do odważnego zachowania, natomiast dziewczynki namawiamy do ostrożności. Uważamy, że mężczyźnie odwaga jest niezbędna do życia, podsycamy w nim ciekawość do penetrowania ciemnych kątów, łapania pająka, skłaniamy do poszukania w sobie koniecznej do tego odwagi. Natomiast dziewczynek w wielu rodzinach nie zachęca się do szukania w sobie odwagi, pozwala im się bać ciemnych pomieszczeń, pająków i myszy.
|
Są dzieci od urodzenia bardziej płochliwe, spokojniejsze, mniej ekspansywne, mające delikatniejszy układ nerwowy. Wszystko dociera do nich z większą intensywnością, więc w niebezpiecznej sytuacji mogą się cofać, uciekać. Dzieci żywsze, obdarzone mniej wrażliwym układem nerwowym, będą poszukiwać bodźców, wychodzić im naprzeciw.
|
W tej podróży w głąb siebie, do maszynowni, która przekłada nasze emocje na działania, znaleźliśmy szereg przymiotów: entuzjazm, zapał, wiarę w siebie, samoocenę, nadzieję, wytrwałość, optymizm, samokontrolę… Teraz chcę Wam opowiedzieć o jeszcze jednej ważnej rzeczy, bez której trudno w życiu się obejść. To odwaga.
|
Czym jest motywacja i dlaczego jest to takie ważne, by rozwijać ją u naszych dzieci? Czy motywacja to cecha wrodzona? Czym się różni optymizm od myślenia bezkrytycznego? O tym wszystkim dowiesz się z artykułu.
|
Każde z dzieci dostało cukierka i usłyszało, że jeśli zje go zaraz, nie dostanie drugiego, ale jeśli poczeka aż osoba prowadząca eksperyment wyjdzie i wróci za 15 minut, dostanie drugi i będzie mogło zjeść obydwa. Niektóre dzieci zjadły cukierki natychmiast, gdy tylko za eksperymentatorem zamknęły się drzwi. Inne wierciły się, śpiewały, mówiły same do siebie, a nawet zakrywały oczy, aby nie widzieć pokusy, ale zdołały wytrwać, aby otrzymać podwójną nagrodę.
|
|